piątek, 28 marca 2014

"Kamienie na szaniec" - film, który zmusza do refleksji

100. - to już setny post !
*Mam 14 lat, więc 2 osoby były blisko ;)

Miałam nie pisać dzisiaj postu, jednak po dzisiejszym wyjściu do kina, stwierdziłam, że warto podzielić się z wami moimi odczuciami dot. filmu "Kamienie na szaniec".
Dramat ukazujący ludzkie cierpienie w czasach wojennych, strach i sprzeciw obywateli, którzy utracili wolność i musieli podporządkować się nowym władzom. Polska XX-ego wieku, grupa Szare Szeregi - 23 osoby, z których przeżyło ośmiu.

Nie chcę przedstawiać wam losów wojny, bo myślę, że każdy wie co się działo, jednak nie zawsze jesteśmy świadomi, jak ciężkie to były czasy, bo przecież nas tam nie było (na szczęście).

Na historii oglądałam z klasą wiele filmów o II wojnie światowej, słyszałam o pierwszej,
 ale dopiero ten film pozwolił mi zrozumieć, co wtedy czuli ludzie.
Patrząc na ekran, utożsamiałam się z bohaterami, czułam ich strach, żal. Wiedziałam, że to niesprawiedliwe i okropne, jak traktowali wtedy ludzi. 


Gdy słyszałam huk strzału roznoszącego się po sali, drgałam oszołomiona.

 To nie wyglądało tak jak na amerykańskich filmach, w których zabija się ludzi w co piątej scenie i jak gdyby nic się nie stało, przechodzi się płynnie do następnej.
Tu czuło się strach, który zmuszał do refleksji nad tym, jak ludzkie życie jest kruche i nie zawsze sprawiedliwe.

Nie płakałam, ale miałam łzy w oczach. Pod koniec filmu pomyślałam o Ukrainie - chciałabym aby zapanował tam spokój, żeby ludzie w dzisiejszych czasach nie musieli się bać, żeby nie było III wojny...  MIŁOŚĆ - najważniejsze uczucie, którego potrzeba więcej.

Zachęcam was do obejrzenia "Kamieni na szaniec", a jeśli oglądaliście to podzielcie się wrażeniami. Myślę, że jest to film dość mocny i szokujący, ale warty uwagi.

Żeby nie było tak smutno, życzę wam wspaniałego weekendu ! Cieszcie się życiem, nie marnujcie go, śmiejcie się 

jak najwięcej, nie narzekajcie, bo jest dobrze, a na pewno mogłoby być gorzej, ale nie jest ! Więc "keep smile and be so much happy" !  Ale pamiętajcie też o innych - bądźcie mili, bo żeby świat był lepszy, podobno trzeba zacząć od siebie, poza tym myślę, że każdy chce by traktowano go dobrze, więc nie prośmy o coś, jeśli sami tacy nie jesteśmy. :D



 

Zdjęcia są mojego autorstwa, więc nie zgadzam się na ich kopiowanie, w grafice w googlach na pewno znajdziecie jeszcze ładniejsze lub zrobicie sami.
Prześlij komentarz