środa, 5 lutego 2014

Ślepe podążanie za modą, naszą winą ?

91.
Hej kochani ! Dziś zamiast wednesday's outfit, post o modzie w innym wymiarze. Otóż nie chciałabym, by było tak monotonnie i mój blog składał się tylko z outfitów ;).


http://www.flickr.com/photos/22746515@N02/4904040496/

W internecie spostrzegłam dużo krytyki na temat ludzi, dziewczyn czy blogerek, które co sezon lansują, to samo. Jesień to złote, rude i brązowe barwy, zima wyróżniająca się czernią i srebrem czy wiosna w kolorach pasteli. 


Zaczęłam się zastanawiać, czy to rzeczywiście jest prawda i czy typowe fashionistki są temu winne. 

Doszłam do wniosku, że nie. Fakt, w danym sezonie możemy zauważyć, że dużo osób ubiera się w tej samej palecie barw. Jednak, nie powiem, że jest to ich wina.
No bo pomyślmy, mamy jesień, wchodzimy do sklepu, w którym widzimy : czerwień, brąz i złoto. Idziemy dalej, widzimy : czerwień, brąz i złoto....
Znudziły nam się nasze stare rzeczy, idziemy kupujemy nowe, są to : czerwień, brąz i złoto.
No i jak tu uchronić się od narzuconych nam trendów ? ;)

    http://www.flickr.com/photos/nattu/2670211903/

Myślę jednak, że moda ma też drugą stronę, która także obroni krytykowane osoby. 
Żyjemy w takich czasach, że trendy są wszędzie takie same, ale są to takie czasy, w których "własne ja" jest ważniejsze od nich. I nie da się ukryć, że 3 domy mody wylansują na jesień :
grunge'ową kratę, czarne botki i budrysówkę, a 2 inne : sukienki w kwiaty i delikatne kolory. 

Nie da się ukryć, że ktoś wybierze pierwszy, ktoś drugi trend, a jeszcze inna osoba wybierze coś zupełnie innego.
     http://www.flickr.com/photos/chrisjl/5388374163/

Więc po co ta krytyka ? Czy może mają trochę racji ? 
Co tym myślicie ?
Prześlij komentarz